Blog > Komentarze do wpisu
Znowu strzelają...

... tym razem do mnie.

Ja sobie spokojnie leniuchuję i odpoczywam od kompa, a tu sie okazuje, że Tores urządziła sobie na mnie polowanie.

Przedstawiam zasady zabawy:

Aby wziąć udział w zabawie należy:


1. podać linka do bloga osoby która nas ustrzeliła,
2. zacytować na swoim blogu zasady zabawy,
3. wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat,
4. "strzelić" do następnych 6 osób
5. uprzedzić wybrane osoby zamieszczając komentarz na ich blogu

 

I przechodzę do rzeczy, czyli ujawniania moich skrywanych sekretów.

1. Nienawidzę mieć bałaganu na biurku kiedy scrapuję, jak robię coś większego przez kilka dni to zaczynam marzyć o zakończeniu pracy, żeby móc w końcu posprzatać. ńie wyobrażam sobie zaczęcia następniej pracy bez posprzątania po poprzedniej.

2. Wszystkie papiery mam na jednej kupie w pudle, przywalone na dodatek pudełkiem ze wstążeczkami i pieczątkami. W związku z tym odeszła mi całkowicie chęć do pracy bo nienawidzę w tym pudle grzebać.

3. Nie potrafię wyrzucić nawet najbardziej nieudaniego scrapa, będę udawać sama przed sobą i przekonywać się, że przecież nie jest taki do końca zły. Zamiast go wywalić i zrobić od nowa, wolę się męczyć, choćby kilka dni i poprawiać. 

4. Mam ogrom puncherów i nie używam ich w ogole, bo mi sie nie podobają. Kiedy nie miałam, nie scrapowałam bo wydawały mi sie niezbędne.

5. Jak już coś kupię, to nawet jak leży i okazuje się, że jest mi zupełnie niepotrzebne, nie potrafię się z tym rozstać i odsprzedać.

6. Swoich scrapowych skarbów bronię jak lwica. Jest to jedyna rzecz, której pod żadnym pozorem nie mogą dotykać moje dzieci. Nawet najmłodsza Maja wie, że za pomięcie najmnijszego skrawka papieru grozi śmierć! :)))))

 

No, a teraz najprzyjemniejsza częśc zabawy.

Strzelam do:

Agnieszki-Anny , Asi_wu, Dorki , Yovity , KitiW i Barbarelli

 

poniedziałek, 03 marca 2008, mamami

Polecane wpisy

  • świątecznie

    Świeta tuż, tuż, przygotowania do rodzinnej Wigilii w trakcie, czasu na pisanie coraz mniej. W domu pachnie piernikiem i choinką. uwielbiam ten czas i co roku l

  • Pierwszy śnieg

    Wczoraj dzieci obudziły się...i dzikie szaleństwo w oczach. Mamo pada śnieggggg!!!!!!!! Ledwie udało mi się wcisnąć w nich śniadanie, jak już stali w pełnym ekw

  • koniecznie odwiedź

    Nowy sklep Nuli vel Babska z cudnymi wytworkami, scrapowymi i nie tylko. Niedługo i moje cudaki będzie mozna tam znaleźć.

Komentarze
madzia_dell
2008/03/03 08:04:05
Haaaa, poczułam się dziwnie, bo większość z tych punktów brzmi jak napisana przeze mnie :D Punchery, sprzątanie (jak tylko skończę to, co w danej chwili robię, natychmiast wszystkie materiały i przybory odkładam na miejsca i robię czystą przestrzeń na biurku, dopiero wtedy mogę zacząć następną rzecz), zabranianie dziecku dostępu...
-
2008/03/03 09:08:44
Madziu ja ci juz mówiłam, że jakoś dziwnie nam po drodze :)
-
jaszmurka
2008/03/03 09:43:19
Powinnyście zamieszkać razem :) ahahaha :*

Mi się bardzo podoba numer 5
5. Jak już coś kupię, to nawet jak leży i okazuje się, że jest mi zupełnie niepotrzebne, nie potrafię się z tym rozstać i odsprzedać.

mam tak samo.. w ogóle ciężko mi coś ze swoich zbiorów sprzedać...

No i w sumie z puncherami mam tak samo :P
-
2008/03/03 14:11:38
no niestety..........
Zostałaś ustrzelona w blogowej zabawie - więcej szczegółów i na moim blogu - zapraszam :*
Licznik (http://cenebit.biz/liczniki)