czwartek, 10 lipca 2008
W drogę

Znowu moją cząstka rusza w drogę, razem z albumem wędrującym, tym razem Rae. temat niby prosty "Niezwykłe miejsca" ale jakoś nie mogłam go zmeczyć, sto pomyslów na minutę skutkowało całkowitą niemocą i blokadą. w końcu wzielam byka za rogi i jest, nic specjalnego artystycznie ale miejsce jak najbardzej specjalne.

Sulejów, moja oaza spokoju, cały rok czekam żeby zatopić sie tam na tydzien i rozkoszować nic nierobieniem.

rae

rae lewa

rae prawa

niedziela, 06 lipca 2008
Ślubnie

Kolejny raz praca mocno inspirowana, zakrawająca na scraplift, mam nadzieję że włascicielka oryginału, a mowa o Agnieszce, nie ma nic przeciw ;).

Jest to album, który powstał w rekordowym czasie i jestem z tego dumna bo efekt jest zadowalający, pomysł urodził się o 9 rano w dniu w którym szliśmy na wesele, szybko przekalkulowałam, że choćbym się rozdwoiła to w życiu nie uda mi się go zrobić do 14, gotując równoczesnie obiad i pilnując żeby dzieci nie rozniosły mieszkania w strzępy. Skoro doszłam do wniosku, że nie zdążę, to oczywiście musiałam spróbować, czy aby na pewno ;) I tak oto powstało co powstało, najpierw miał być zwyczajnym albumem na 10 zdjęć ale w czasie pracy wydumałam, że fajnie by było gdyby w czasie imprezy goście zostawili w nim po sobie pamiątkę. W efekcie jest miejsce na 6 zdjęć i przekładki z miejscem na wpisy.

am1

am2

am4

am3

am5

am6

am6

am7

wkładka na wpisy:

am8

piątek, 04 lipca 2008
mamą być

Kolejny scrap 30x 30 cm do kolekcji.

Znowu do jego zrobienia zmotywował mnie jeden ze zlotowych konkursów, były to I Ogólnopolskie Mistrzostwa w Scrapbookingu. Przygotowalam sie do nich solidnie, stworzyłam nawet mapkę na podstawie scrapa francuskiej scraperki Shirel, który prezentuję poniżej. Wszystko miało być super, przygotowałam sie też psychicznie do scrapowania poza moim biurkiem, bo szczerze tego nienawidzę. Niestety los bywa przewrotny, zadziałała tak zwana złośliwość rzeczy martwych ;) Samochód finn, która odbierała mnie, Rae i Wi z dworca odmówił zawiezienia nas na czas. W zwiazku z tym wpadłyśmy z finn na końcówkę mistrzostw i ledwie zdążyłam rozłozyć majdan, jak już bylo posprzątane i konkurs sie zakończył. Mimo to scrapa zrobiłam, w domu wykończylam i dziś go prezentuję.

To scrap na podstawie, którego zrobiłam mapkę do własnego:

shirel

 

a to moje własne dzieło:

mamma

 

środa, 02 lipca 2008
Konkursowy

Sokro już obiecałam, to wklejam. Nowość to nie jest ale świat jej jeszcze nie oglądał :)

Scrap o wymiarach 30x30 cm, oj zaczyna mi się podobać ten rozmiar, wykonany na konkurs zlotowy forum Scrappassion. Temat był własnie taki - "Scrappassion".

Zauroczona scrapami Nulki, musiałam sama popróbować coś pomaziać bo w scrapach jeszcze tego właściwie nie próbowałam. Jestem zadowolona z efektu, także muszę dokupić sobie farb i może jakis pędzel, bo na razie maziam paluchami.

Dobra dośc gadania...tadam...oto on...a właściwie ona.

maja30

poniedziałek, 30 czerwca 2008
Lato
I jak to zwykle bywa urlopów czas. Pobyczylismy sie troche w sulejowskich lasach, udało sie nawet zorganizowac mini spotkanie scraperek :) ale o tym przy innej okazji. W każdym razie już wrócilam i obiecuję, że niedługo pojawi sie coś nowego.
środa, 11 czerwca 2008
Na chrzciny

Ten albumik powstał dzięki niejakiej Finn , która jakiś czas temu stworzyła takie cudeńko, a dziś pozwoliła mi zrobić scraplift (czyli po prostu kopię). Co prawda troszkę go zmodyfikowałam ale kolorystyka i ogólna idea pozostała bez zmian.

Album ma już nową włascicielkę, maleńką Elizę, której rodzice będą mogli wypelnić go zdjęciami z chrzcin (na ostatniej stronie jest kieszeń na CD).

okladkae

str1e

str2e

str3e

str4e

str5e

 

niedziela, 08 czerwca 2008
W oczekiwaniu...

...na najwiekszy cud.

Mój najlepszy przyjaciel oczekuje swojego pierwszego, długo wyczekiwanego potomka.

Takie wydarzenie nie może przejść bez echa, dlatego ukleciłam dla niego taki albumik, gdzie będa mogli, razem z żoną, uwiecznić ten czas oczekiwania. 

Album jest niewielki, bo ma wymiary ok 13x13 cm (baza są worki do odkurzacza), ma 16 stron i 4 kieszonki na rózności, ja zrobiłam do nich tagi, ale można tam jeszcze sporo upchnąć. W końcu do takiego worka mieści się całkiem sporo śmieci ;)

okładkacz

str1cz

str23cz

str45cz

str67cz

str89cz

str1011cz

str1213cz

str1415cz

str16cz

a tak wyglądają, wyżej wspomniane tagi:

 tagcz

wtorek, 03 czerwca 2008
Troszkę komercji

Jakiś czas temu obiecywalam sobie, że nie dokupię żadnych materiałów, jeśli nie będę nic sprzedawać. No ale żeby sprzedać to trzeba coś do sprzedania zrobić :) Dlatego tym razem pokazuję takie wytworki własnie, które są przeznaczone do Wylęgarni .

Parawaniki z miejscem na dwa zdjecia (wym. 6x6 cm) 

rozowobrazowy

rozowozielony

rozowozielony stoi

i jeszcze stojące ramki na zdjęcia (wym. 9x13 cm)

elfy

brazowa

piątek, 30 maja 2008
Parchy na wymianę

a własciwie wymiana parchata :) się odbyła. Zadaniem do wykonania były zawieszki, w szerokim tego pojęcia znaczeniu. Mnie przypadła w losowaniu Agnieszka_Anna, co przyprawiło mnie prawie o zawał. No bo co ja maluczka mogę zrobic dla Agi, żeby sie jej spodobało.

Wyboru jednak nie bylo, więc wzięłam sie do roboty i powstało, co powastało...w tradycyjnym kształcie zawieszki na drzwi, choć niekoniecznie właśnie tam musi zawisnąć. 

zawieszka cała

szczegoly zawieszki

poniedziałek, 19 maja 2008
Znowu w drodze

Wypuszczam kolejny album wędrujący z rąk. Ten należy do Finn i tematem przewodnim jest "Ta druga ja".

Jakoś nie mogłam się zebrać w sobie, żeby zrobić ten wpis jak miałam jakiś pomysł to nie miałam zdjęć, jak byly zdjęcia to do niczego mi nie pasowały...

ale w końcu ugryzłam temat od takiej oto strony i pokazuję tu  coś, co może nie jest moją drugą, ukrytą naturą, ale  sprawia mi ogromną radochę.

wedrownik finn

wedrownik finn1

wedrownik finn 2

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9
Licznik (http://cenebit.biz/liczniki)