poniedziałek, 22 grudnia 2008
świątecznie

Świeta tuż, tuż, przygotowania do rodzinnej Wigilii w trakcie, czasu na pisanie coraz mniej. W domu pachnie piernikiem i choinką. uwielbiam ten czas i co roku liczę, że uda mi sie wszystko na spokojnie i powoli przygotować, może w tym w końcu sie uda.

Wszelkie dekoracje świąteczne już w domu goszczą, i panuje u nas naprawdę świąteczny nastrój

dlatego już dziś, składam wszystkim, którzy tu zerkają, serdeczne życzenia świąteczne.

na drzwi

 

wianek

 

gwiazda

niedziela, 23 listopada 2008
Pierwszy śnieg
Wczoraj dzieci obudziły się...i dzikie szaleństwo w oczach.
Mamo pada śnieggggg!!!!!!!!
Ledwie udało mi się wcisnąć w nich śniadanie, jak już stali w pełnym ekwipunku gotowi do zmierzenia się z białym puchem, którego zresztą niewiele leżało na podwórku.
 Najbardziej oszołomiona była Majka, bo z zeszłorocznej zimy pewnie niewiele pamięta, miała ledwie skończony rok.
To nic, że wiało, sypało śniegiem jak na Syberii


sypało całą noc i dziś już mamy tak:





Dziś ekipa już gotowa do lepienia bałwana (marchewa i węgielki przygotowane)

czwartek, 20 listopada 2008
koniecznie odwiedź
Nowy sklep Nuli vel Babska z cudnymi wytworkami, scrapowymi i nie tylko.
Niedługo i moje cudaki będzie mozna tam znaleźć.




TADAM....
Mam nadzieje że sie uda.
Potrzymałam wszystkich w napięciu ale już wszystko wyjaśniam.

Maszyna losująca została przygotowana, losy umieszczone w bębnie


następnie blokada została zwolniona i tadam...zaczynamy losowanie


i z głosem werbli i błyskiem światełek, jest:


i ogłaszamy zwycięzcę:


julijka89

Bardzo proszę o adres na maila :)

Gratuluję i dziękuję wszystkim za miłą zabawę.
Odwiedzajcie mnie, bo już planuję następną :)
środa, 19 listopada 2008
Wyniki losowania
Ja już wszystko wiem :) a wszystkie osoby biorące udział w losowaniu musze poprosić o cierpliwość. Blox mi oszalał, nie mogę wstawić fotek i właściwie nic napisać. Jak tylko wróci do normy pojawi sie oficjalny komunikat ;)
środa, 12 listopada 2008
Blog candy
Na blogu zastój po takiej długiej przerwie, zatem ogłaszam wszem i wobec, że rozdaję cukierki wszelakie :)

Myślę, że w ten jesienny czas znajdą się chętni na osłodzenie sobie życia.

Aby wziąć udział w zabawie:

1. Należy pozostawić pod tym postem komentarz z adresem swojego bloga

2. Na swoim blogu umieścić notkę o zabawie, z linkiem do mojego bloga.

I to wszsytsko. Prawda że proste ;)

Zabawa trwa do 19 listopada 2008 roku, do godziny 22.00.

Po tej godzinie odbedzie sie komisyjne losowanie słodkości.

A tu dla zachęty, fotka.

 

candy

 To nie wszystko.
Do tego, co na zdjęciu dołożę jeszcze niespodziankę własnej roboty.

 

wtorek, 11 listopada 2008
Nie wiem jak mam dziękować

Za to że byliście, że chciało się Wam przez pół Polski właśnie do mnie gnać...

Jakoś tu pusto teraz, cicho tak jakoś.... w lodówce smutne druciki i naga lampka żałośnie na mnie spoglada... w barku wicher hula... a ja już odliczam do nastepnego razu.

A dla wszystkich niewtajemniczonych małe wyjaśnienie.

PARCHY BYŁY!!!!

Prawie w komplecie.

To był najbardziej zakręcony weekend jaki ten dom przeżył, cudowne, niezapomniane chwile...

 

DZIĘKUJĘ!!!

parchy

Wicej zdjęć u Agnieszki-Anny

 

 

piątek, 31 października 2008
Wychodzę z odchłani

Na razie nieśmiało i powoli oswajam sie z nową scrapownią. Na razie ograniczyłam się do poukładania wszystkiego i...lada chwila ruszam do boju.

Czuję sie conajmniej dziwnie po tak długiej przerwie.

Zdecydowanie muszę zacząć od czegoś prostego, nie wymagającego...hehe

Dziś znowu tylko gadanie z małym dodatkiem...

Jaszka chciala ogrodu, no to bardzo proszę, tak się prezentuje na moim osobistym stole kuchennym. Wszystkie cuda własnymi rencami i własnym sekatorem z własnych krzaczków uciachałam... nie wyobrażacie sobie, jaka to radocha dla blokowego dziecka, nawet grabienie liści jest jak najlepszy relaks.

bukiet

 

 

 

czwartek, 31 lipca 2008
Udaję sie w bliżej nieokreślonym kierunku

i nie wiem kiedy powróce, mam nadzieję, że nie późnej niż za miesiąc.

Wszystkich wtajemniczonych prosze o trzymanie kciuków z całej siły a tych niewtajemniczonych o jesczez mocniejsze trzymanie kciuków, żeby w końcu sie udało i wszystko dobrze skończyło.

Będę tęsknić za moim malutkim blogiem. 

niedziela, 13 lipca 2008
Trochę nowości

W ten wakacyjny upalny czas wzieło mnie na zmiany. Postanowiłam w końcu własnymi rękami zrobić sobie bannerek. Jakoś teraz bardziej czuję, że jest mój i coś o mnie mówi, choć staremu nic nie brakowało.

Własciwie nic nie mam więcej do powiedzenia w tej sprawie :) 

 
1 , 2
Licznik (http://cenebit.biz/liczniki)