poniedziałek, 09 marca 2009
I z tej samej bajki

A właściwie tej samej zabawy.

Oryginał, autorstwa tej pani

lift

 

i moja interpretacja

 idz

idz szcz

idz tekst

poniedziałek, 02 marca 2009
Scraplift równoległy

Czyli nowa zabawa formowa, w której z checią wzięłam udział.

Całkiem spore grono scraperek, pobawilo sie w zliftowanie takiego scrapa, autorstwa Badanki


 badanka

 

 

a moja wariacja na ten temat wygląda tak:

 

cmok

środa, 18 lutego 2009
Na zawsze

Jak już wiadomo przechodzę dość chwiejny okres w życiu, pełen niepewności i strachu o przyszłość.

Żeby choć trochę uspokoić skołatane nerwy, zrobiłam takiego scrapa, który obrazuje jedyną niezmienność w moim życiu.

Jestem matką i zawsze nią będę. Ich bezwarunkowa miłość i trwanie przy mie są siłą żeby pchać ten rozklekotany wagonik po okropnie pokręconych torach, na dodatek pod bardzo stromą górę. Może sie uda, może jeszcze kiedyś będzie przepięknie, będzie normalnie....

 

 

...a jak nie i spadnę z łoskotem, to oni dalej będą, tego nie zmieni nikt i nic.

 

together

sobota, 20 grudnia 2008
ach śpij...

szybki scrap, na oderwanie się, choć na chwilę od przygotowań świątecznych.

Zrobiony z mapki Nulki, dostępnej na I lowe scrap, gdzie zresztą serdecznie polecam zajrzeć, bo różne fajności tam można znaleźć.

spij

 

 

 

wtorek, 02 grudnia 2008
Uśmiech
Ten scrap powstał na konkurs na forum scrappasion. temat brzmi: "Śmiech jest najwierniejszym odbiciem duszy".
Poza tematem narzucone były materiały z których ma być wykonany.
Trzeba było użyć min 4 rodzajów papierów,
min 10 guzików
min 5 bradsów
min 3 rodzajów wstążek
min 1 zdjecia
i jakiegoś stempla.

Mnie tak w duszy na ten temat zagrało.







środa, 26 listopada 2008
U mnie nadal wiosna
Nie znoszę tej paskudnej pogody za oknem, dostaję dreszczy na myśl o tych wszystkich swetrach, czapkach i szalikach, które trzeba na siebie wepchnąć zanim się wyjdzie z domu.
Chyba dlatego tak mnie ciągnie do cukierkowych klimatów i szalonych kolorów.
Scrap całkiem na wesoło, jak to Majka jada śniadanko :)


środa, 12 listopada 2008
Zrobiłam ich na szaro

Tak mnie jakoś wzięlo na szarości troszke, acz nie do końca.

Chłopcy oscrapowani kronikarsko, raczej bez większych emocji.

A zdjęcie D. już długo czekało na swoją kolej, w końcu się doczekało, zresztą bardzo oszczędnego ozdobienia.

tam

zaduma

 

środa, 05 listopada 2008
Rozpędzam się

To jeden z pierwszych LO, który powstał w nowej scrapowni.

Prościzna, nic super fajnego ale chodził za mną dlugo a terz miło mi na niego patrzeć, od razu wrzucam na luz.

bezczas

bezczasszcz

niedziela, 02 listopada 2008
No to jazda

Zaczynam.

Na pierwszy ogień wywlekam starocie, których nie obfociłam przed przeprowadzką.

Mężowski scrap postrzyżynowy. Wydarzenie dziesieciolatki, musiało zostać uwiecznione na scrapie.

postrzyzyny

 

Drugi, skromniutki, robiony gdy wszystko było popakowane w pudła, jedyne scrapowe materiały, które miałam na wierzchu to papiery, teraz dokleiłam kilka guzików i niech już tak zostanie.

cwaniak

 

Na dzis tyle, więcej cierpilwości do mojego mulastego internetu nie mam.

 

 

czwartek, 11 września 2008
A teraz na poważnie

Przedstawiam dwie ostatnie prace i potem przerwa. Za kilkanaście dni czeka mnie kolejna przeprowadzka i na razie brak netu.

Pierwszy scrap jest wynikiem forumowego łańcuszka:

beach

 

drugi, też powstał na wyzwanie, tym razem scraplotkowe :)

you

 

Dopiszę jeszcze tutaj, że u Magdaleny blog candy :)

 
1 , 2
Licznik (http://cenebit.biz/liczniki)